Szmaragdowe Krople

Szmaragdowe Krople
szmaragdowe krople

sobota, 16 listopada 2019

magia piękna ..







.. ażurem mgły okrywam cierpienie
balsamem uśmiechu smaruję ból
muskam złotymi promieniami słońca
perłowe łzy niczym diamenty szczęścia
czas przystaje na tę jedną chwilę
wprowadza odczucia w błogostan marzeń
zmysły łaknące wytchnienia i spokoju
chłoną subtelną magię piękna
niesamowitego zachodu słońca ..




sobota, 2 listopada 2019

zaczarowane chwile..







.. i płynę 
w puchatym 
obłoku snu
otulona 
aksamitem nocy
cichy szept
nieświadomie 
muska mnie
oddechem 
zaczarowanych
chwil ..



niedziela, 20 października 2019

soczystość chwili..






.. obudził mnie, zsunął kołdrę snu
boski zapach rosy o poranku
kruchością dotyku musnęła ciało 
eteryczna soczystość chwili

kolejny spektakl w teatrze życia
roztacza się .. napełnia przestrzeń
uwodzą i wabią chwile doczesne
spokojem błogości lewituje zieleń

i .. tylko czasem pod strzechą nocy
w zwiewnej sukni z alabastrowej mgły  
tańczą pragnienia z marzeniami
odbijając w lustrzanej tafli życia..

czwartek, 3 października 2019

zjawiskowa aura ..







.. mgła rozsnuła białą szatę nad ziemią 
wyczarowała zjawiskową aurę pomroki
gęste opary, wręcz nieprzeniknione
skrywają sekrety złudnych miraży 

przenikam w dziewicze ślady tajemnic
skondensowaną mgłą uśpionego świata
czuję empiryczne muśnięcia wilgoci
milczę, by nie zakłócić echa istnienia

kreuję marzenia i (nie)zrozumiałe słowa
nasączona cudowną feerią odczuć
 podziwiam urzekającą wjątkowość  
kreślę kształty niekończących uczuć ..

czwartek, 19 września 2019

szmaragdowa granica..








..szelest drzew miesza się
z szelestem moich myśli
przez uchylone okno
zakrada się oddech mroku
noc kusi tajemną magią
graniczy z czymś niepojętym
tańczą we mgle szepty pragnień
gwiazdy spadają na pościel
oniryzmem zmącona cisza
zapach dzikiej wolności
z którym przekroczę
szmaragdową granicę
wyobraźni!





sobota, 7 września 2019

listki marzeń..








..pozostawiam skondensowany świat
wytapetowane ściany chorych słów
ułudę budowanych zamków na piasku

słyszę trzepoczące skrzydła myśli
szelest w zakamarkach duszy
melodię ciszy w pantomimie iluzji

wsłuchuję się w oddechy pragnień
w szmer padajacego deszczu
kołyszący listki moich marzeń

ocieram się o mgłę tęczowych barw
szepty drżą cichym westchnieniem
zmysłami chłonę smaki odczuć..



czwartek, 22 sierpnia 2019

o poezji ?..






 ..brzaskiem zrodzoną
czasem jeszcze zaspaną
rozbudza pieszczotą
bałamutne słońce

srebrna poświata księżyca
bezkres gwiezdnego pyłu
płodzi zmysłowe dotyki
sekretną nagością nocy

mruczy swoją mantrę
aksamitnym łaknieniem
spływa weny stróżkami
niekończącego źródła

niepowtarzalnie kusząca
bywa zrodzona cierpieniem
drżąca cudną euforią
nienasycona..chimeryczna
- poezja..




niedziela, 11 sierpnia 2019

fenomen stworzenia ..







.. przecudna szmaragdowa toń
mieni się w blasku słońca,

roztacza magiczny eliksir
zapach narodzin kwiatów,

emanują nutkami piękna
niezwykłe tęczowe bukiety,

zaskakuje niepowtarzalność
zniewalająca każdy zmysł,

aksamitne magiczne noce
boskie smaki miłości,

niepojęta szczęśliwość
fenomenu stworzenia ..





poniedziałek, 29 lipca 2019

rzeźbię nicość..








.. nie potrafię już pisać
wyrażać swoich uczuć

nie umiem płakać
nie zwykłam narzekać

odbijam się echem
od toksyn świata

finezyjnie z maestrią
rzeźbię nicość ..