Szmaragdowe Krople

Szmaragdowe Krople
szmaragdowe krople

niedziela, 30 listopada 2014

ślady..




..dłońmi głaszczę aksamit snu
chwytam oniryczne płatki odczuć
w dziewiczych śladach tajemnic
zanurzam szept bosych stóp.. 

10 komentarzy:

  1. Droga Mgiełko!
    Twoje wiersze na zawsze pozostawiają ślady w mojej duszy, poprawiając jej kondycję.

    Pozdrawiam serdecznie
    - Wojtek

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zawsze realny świat jest dla nas przyjazny, dlatego tak chętnie błądzimy po ścieżkach naszych marzeń, szukając w nich siły. Przymykamy lekko powieki i już możemy przemierzać meandry tajemnic, delikatnością westchnień dotykamy granicy spełnienia. W tak krótkim wierszu zawarłaś taką głębię ciepłych odczuć odczuć, czuję jak Twoje słowa tańczą, oby zostały jeszcze przez dłuższą chwilę ze mną. Pozdrawiam ciepło! Anita

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo trafione porównania, a wiersz jak zawsze trafia gdzieś w głęboko ukryte struny w duszy.
    Rozumiem, nawet sama wizyta, bezszelestna dużo daje.

    A ja do Ciebie lubię zaglądać z kolei.
    :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje wersy zawsze w jakiś cudowny, niemożliwy wręcz do opisania sposób, pomagają, Mgiełko :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, żeby wszystkie sny były aksamitne wtedy żal byłoby się budzić...
    Pozdrawiam słonecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo mi ostatnio smutno
    zdaję sobie sprawę, że faktycznie pomimo fizycznej egzystencji (jeszcze) czas odejść.
    Nie pisze komplementów, bo Ty znasz doskonale moje zdanie.
    Przecież mija już tyle lat... ciekawe czy pamiętasz naszą warszawską kawę?
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Droga Mgiełko ... podziwiam Twoje cudowne łączenie słów.... Twoje wersy są jak piękna melodia ,która w duszy gra ...nie potrafię słowami wyrazić tego co czuję ,kiedy czytam Twoje wiersze... kilka słów a tyle treści ... dziękuję za te emocje , których mi dostarczasz ....
    Z sercem, przepełnionym pozytywnym uczuciem, cieplutko Ciebie pozdrawiam i uśmiech , który sprawi ,że i Ty się uśmiechniesz ,zostawiam :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zwykle świetne...

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak, Kochana Mgiełko, wszystko dobrze :) no, pomijając okropnych ludzi dookoła, ale to standard... Który trzeba jakoś znosić... Nie piszę na blogu, ponieważ miałam w listopadzie niewiele czasu (wybory), a teraz... po prostu nie mam siły... Nie chcę pisać o tym, jak jest mi źle, że nie mogę sobie znaleźć miejsca... Więc milczę...
    Pozdrawiam Cię serdecznie, ściskam i mam nadzieję, że u Ciebie wszystko jest dobrze...?
    PS. Tęsknię bardzo za wymianą myśli z Tobą :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję i pozdrawiam...uczuciowo zamglone Powiśle :-)

    OdpowiedzUsuń

..dziękuję bardzo za odwiedziny i zapraszam ponownie ..:)